"Korzystając z obecności trenerów RYA, którzy są
również egzaminatorami, w trakcie sesji szkoleniowo-warsztatowych
ISSA Poland organizujemy egzaminy na Yachtmaster'a RYA. W kwietniu
2010 do egzaminów podeszło 10 osób - zdało 8 osób. "
W trakcie pierwszej sesji egzaminacyjno-szkoleniowej ISSA Poland,która odbyła się w październiku 2009 w ośrodku szkoleniowym HOM wPucku, poza samymi szkoleniami zorganizowaliśmy egzaminy na Yachtmastera RYA. Było to możliwe dzięki temu, że w naszych szkoleniach brali udział trenerzy RYA: Mike Dymond i Martin Clough. Zaprosiliśmy ich do Polski, aby pomogli nam szkolić naszych starszych instruktorów i trenerów. Obaj byli zaangażowani w rozwój Royal Yachting Association w Wielkiej Brytanii i poza jej granicami. Posiadają ogromną wiedzę i doświadczenie. Staraliśmy się jak najlepiej korzystać z ich obecności. Obaj są egzaminatorami i dlatego też umożliwiliśmy chętnym egzaminy na certyfikaty umiejętności RYA. Jeżeli ktoś kiedyś myślał o pływaniu zawodowym i robił jakieś rozeznanie to napewno przekonał się, że certyfikaty RYA są najbardziej poważane na świecie.
Możliwość zdawania tych egzaminów w Polsce to szereg korzyści:
- zdawanie egzaminu na akwenie o mniejszym ruchu i o mniejszym stopniu
trudności (brak pływów, mniejszy ruch, mniej portów, itp.)
- polska załoga, z którą można się komunikować po polsku
- pozytywnie nastawieni egzaminatorzy
Kolejnym ważnym elementem są koszty.
Aby zdać taki egzamin w Wielkiej Brytanii, trzeba ponieść szereg kosztów:
- trzeba tam dojechać lub dolecieć
- należy wyczarterować lub znaleźć jacht, na którym można by zdawać egzaminy
- trzeba się wyżywić
- i przede wszystkim poświęcić dużo więcej czasu niż w Polsce
Przed egzaminami zorganizowaliśmy dwa spotkania przygotowawcze. Jedne prowadzone w języku polskim drugie w języku angielskim. Egzaminy zaczynały się o godzinie 09.00 a kończyły około godziny 19.00 w Gdyni. W trakcie egzaminów oceniane były ogólne umiejętności kandydatów w zakresie panowania nad jachtem (nawigacja, manewry na silniku w porcie, na żaglach na morzu). Kandydaci musieli również - w trakcie płynięcia - rozwiązać szereg zadań (w tym dotyczących wód pływowych) i odpowiedzieć na pytania z różnych zakresów wiedzy żeglarskiej (przepisy, meteorologia, bezpieczeństwo). Pytania nie były podchwytliwe i miały umoźliwić raczej wykazanie się wiedzą niż udowodnienie kandydatowi, że sobie nie poradzi. Z 8 osób zdających (7 na Yachtmastera i 1 na Coastal Skippera) jedna osoba nie zdała, ale będzie mogła podejść do skróconego egzaminu w trakcie sesji wiosennej.
Każdego dnia mogą zdawać tylko dwie osoby. Zgłoszenia i informację o wolnych miejscach można uzyskać pod adresem:




